Roślina miesiąca

Ogrodowy Hummer wśród roślin czyli krótko o rozchodnikach.

Królowe jesiennych rabat – rozchodniki.

Rozchodnik Carmen we wstępnej fazie kwitnienia.

Nie bez kozery nazwałabym je „Ogrodowy Hummer” – kto zna się na samochodach , będzie wiedział, że ta marka samochodowa kojarzy się z niezwykłym bezpieczeństwem, odpornością i na warunki atmosferyczne i na niezrównoważonych obywateli, niektórych krajów. Tak też jest z tą rośliną. Rozchodniki to bardzo obszerna grupa roślin. W naturalnych środowiskach ( górskich ) porastają suche, nasłonecznione tereny. Należą do rodziny gruboszowatych ( sukulenty ). To grupa roślin przystosowana do gromadzenia w organach potrzebnej ilości wody.

Rozchodniki okazałe to byliny dorastające od 30 do 50 cm wysokości. Lubią glebę żyzną, przepuszczalną , radzą sobie nieźle na glebach piaszczystych. Nie są wymagające względem uprawy, a jedyną pracą przy nich jest usunięcie zaschniętych pędów na wiosnę . Generalnie roślina jest w pełni mrozoodporna. Rośliny te latem pokrywają się całą masą kwiatostanów, które rozkwitają się z końcem lata.

Najlepiej gdy rozchodniki sadzimy w jednobarwnych grupach, po kilka – kilkanaście sztuk w rozstawie mniej więcej co 30-40 cm. Będą idealnym dopełnieniem dla innych kwitnących bylin na rabatach . Idealnie komponują się z astrami krzaczastymi, o których wspominałam w poprzednim poście, link tutaj . Ale także świetnie komponują się z tak popularnymi w tym roku trawami ozdobnymi , z krzewami o ciemnym zabarwieniu liści oraz z roślinami okrywowymi .

Rozchodniki to szeroka grupa roślin w różnych odmianach kolorystycznych . Mogę je podzielić ze względu na kolor liści na : jasnozielone , ciemnozielone oraz na czerwone (bordowe) . Oraz ze względu na kolor kwiatostanów na : jasnoróżowe, intensywnie różowe oraz na ceglastoczerwone . Nie chciałabym zanudzać i przepisywać Wam tutaj encyklopedii, ale mam swoje ulubione typy, które może i Was zainteresują.

  1. Rozchodnik okazały ‚Brillant’ – o jaskrawo różowych kwiatach dorastająca do 50 cm wysokości, cechuje się długim kwitnieniem . Moim zdaniem najpopularniejsza odmiana rozchodnika.
  2. Rozchodnik okazały ‚Carmen’ – o kwiatostanach karminowych, jednych z ciemniejszych wśród rozchodników.
  3. Rozchodnik ‚Matrona’ – jedna z ciekawszych odmian rozchodnika, charakteryzuje się szaro-zielonymi liśćmi i różowymi kwiatami.
  4. Rozchodnik ‚Raspberry Truffle’ – o ciemno brązowych liściach i różowych kwiatach.
  5. Rozchodnik ‚Stardust’ – o wyjątkowej kremowo-białej barwie kwiatów .
Rozchodnik ‚Stardust’ Źródło sadowniczy.pl
Rozchodnik ‚Brillant’ Źródło https://byliny.farm/
Rozchodnik ‚Matrona’ Źródło zdjęcia http://www.florini.pl

Rozchodniki to bardzo wdzięczne rośliny. Dużą ich zaletą jest łatwość w uprawie, atrakcyjność podczas kwitnienia oraz fakt, że roślina jest bardzo często odwiedzana przez pszczoły i motyle . Dodatkowo stanowi bardzo ciekawy akcent kolorystyczny w naszych ogrodach. W łatwy sposób możemy ją podzielić na mniejsze sadzonki ( przez podział ) i obsadzić nimi ogród . Jest też rośliną, która idealnie nadaje się do obsadzania pojemników, jako dodatek do innych jesiennych roślin.  A czy Wy posiadacie rozchodniki w swoich ogrodach ? Czekam na komentarze i jak zwykle pozdrawiam . Daria

 

Roślina miesiąca

Kwiaty dla Marcina i Michała czyli najpopularniejsze jesienne kwiaty.

Dzień Św. Michała przypada 29 września, wtenczas kwitną najpopularniejsze jesienne kwiaty czyli astry wieloletnie nazwane przez Anglików „Michaelmas daisy” – tłumacząc po polsku stokrotki św. Michała. Astry przywędrowały do Polski i z michałków przyjęły nazwę marcinki. Może to mieć związek z obchodzonymi 24 października świętem Marcina. To też czas kiedy mało które rośliny jeszcze kwitną.

Rodzina astrowatych posiada około 200 gatunków pochodzących niemal z całego świata. Rodzime astry wieloletnie ( piszę wieloletnie gdyż są także astry jednoroczne znane niegdyś z ogródków naszych babć), alpejski – kwitnący wiosną oraz a.gawędka kwitnący latem raczej giną w powodzi innych świetnie wyglądających kwiatów. Rewelacyjnie prezentują się jesienią astry zwane marcinkami, michałkami a należą do nich głównie astry krzaczaste, nowobelgijskie i nowoangielskie. Wszystkie wytwarzają sztywne zwarte pędy o wysokości od 15 do 200 cm wysokości, w zależności od odmiany.

W rzeczywistości to co wydaje nam się kwiatem tak naprawdę jest kwiatostanem w formie koszyczka . Typowy kwiatostan złożony jest z kwiatów języczkowych oraz płodnych kwiatów rurkowych. Kwiaty przybierają różnorakie kolory zależnie od odmiany, mogą być w odcieniach czerwieni, różu, fioletu czy niebieskiego, a także białe.

Źródło https://kwietnik.com.pl

Astry z reguły kwitną od sierpnia aż do października. W Polsce przyjął się termin do pierwszych przymrozków. Główną zaletą astrów jest przyciąganie pszczół, motyli. Mogę pokusić się o stwierdzenie, że pod względem restauracji astrom należą się przynajmniej 3 gwiazdki michelin. Źródło zdjęcia http://ekido.pl

Astry wieloletnie można łatwo rozmnażać . Tobie jako osobie początkującej w tych sprawach polecam rozmnażanie przez podział karp . Jeśli posiadasz w swoim ogrodzie kępę astrów, wykop ją, po czym ostrym czystym narzędziem przekrój bryłę na pół, po czym wsadź do żyznej wilgotnej ziemi . Różne źródła podają, że astry dobrze rosną na jednym miejscu do 3-4 lat. Ja takiej tendencji jeszcze nie zauważyłam, wręcz mogę przyznać, że co roku dzielę poszczególne kępy astrów i w ten sposób obsadzam nimi swój ogród.

Jeśli potrzebujesz ożywić swoją rabatę z przodu możesz posadzić astry krzaczaste ( wysokość od 20 do 60 cm ), jeśli zależy Ci na kwitnącym tle wybierz okazałe astry nowobelgijskie ( 60-160 cm wysokości ) , a jeżeli posiadasz duży ogród i zależy Ci na dużej barwnej plamie widocznej z okna budynku posadź astry nowoangielskie ( te nie rozrastają się nadmiernie ale mają imponujący wzrost od 120 – 180 cm ) .

Jak każde rośliny i astry czasem chorują i tak też jest tego roku . Jeśli zauważyłaś/eś na listkach biały, biało-szary mączysty nalot to znaczy, że roślinę zaatakował mączniak prawdziwy . Po zauważeniu tych objawów natychmiast wykonaj oprysk z Topsinu bądź Topasu. Jeśli roślina nie jest mocno zaatakowana możesz spróbować użyć naturalnych metod, oprysku z Bioseptu . Z całkiem naturalnych sposobów na zwalczanie mączniaka prawdziwego, można polecić wywary, wyciągi lub gnojówki  z chwastów i ziół, takich jak: pokrzywa,skrzyp polny, krwawnik pospolity.  Preparaty te przygotowuje się samodzielnie.

W swojej pracy często sięgam po astry wieloletnie, uważam bowiem że są jednymi z najbardziej charakterystycznych jesiennych kwiatów, które często używamy do kompozycji np. z dyniami czy wrzosami. A jak tylko zapytamy nasze rodziny o posiadanie w ogrodach marcinków czy michałków to każdy wie o jakie rośliny pytamy .

Dziękuję za zainteresowanie artykułem i jak zwykle pozdrawiam Daria. P.S. W wolnej chwili zapraszam także na mój profil na instagram, gdzie publikuję zdjęcia z dnia codziennego, link tutaj

Bez kategorii

Sierpień w moim ogrodzie

Witajcie kochani . Jeszcze chwilka i koniec wakacji. Przyznacie, że pogoda zaskoczyła pod każdym względem ? Robiliśmy zapasy wody deszczowej, tymczasem upały jeśli nas nawiedziły to góra na 2 dni . A potem znów sypnęło chłodem . Ucierpiałam na tym ja (co chwila jakaś infekcja), ucierpiały także niektóre rośliny.

Sierpień w moim ogrodzie to czas zbiorów warzyw i owoców. Nie było tego dużo z racji zarazy ziemniaczanej, padły mi wszystkie pomidory, które uprawiałam pod gołym niebiem. Te w tunelu jeszcze dobrze się trzymają. Ogórki w tym roku dopisały obfitym plonem, więc większa część została upchana w słoiki. Borówki amerykańskie pochłaniamy na bierząco .

W drugiej połowie miesiąca przycinam drzewa iglaste oraz żywopłoty, tak by jeszcze zdążyły się zregenerować do zimy. Przesadzam oraz dzielę byliny , ponadto obcinam przekwitnięte kwiatostany róż, szałwi oraz lawendy.

W dalszym ciągu w ogrodzie kwitną hortensje bukietowe.jesien7jesien18jesien17Powyżej odmiana ‚Vanille Fraise’ – jeszcze nie w pełni przebarwiona.

jesien5jesien4Hortensja bukietowa ‚Polar Bear’

jesien6Oraz niezwykle efektowna „Annabelle’ .

Mam nadzieje, że kolekcja moich hortensji powiększy się jeszcze o kilka ciekawych odmian.

Oprócz hortensji w dalszym ciągu ogród zdobią róże, te w tym roku bardzo upodobały sobie mszyce .

foto21jesien14Ta różowa pachnąca piękność kosztowała 4 zł, wygląda rewelacyjnie, prawda ?

jesien1jesien11Powyżej różyczka,która kwitnie nie przerwanie od czerwca. Rośnie w towarzystwie traw ostnic ( niezwykle falujące na wietrze ), szałwi omszonych oraz naparstnic.

foto1jesien10jesien12A to róża ‚Mainzer fastnacht ‚ , czyli tzw. niebieska róża, która w rzeczywistości nie jest niebieska.

jesien13Tę różę zakupiłam na targach jesiennych w Pisarzowicach.

Już od początku sierpnia w ogrodzie kwitną wrzosy, które z reguły kwitły u mnie we wrześniu.

jesien15jesien8jesien20jesien16

Moim zdaniem ten okres przed jesienny jest bardzo efektowny i kolorowy . Wiele roślin jeszcze kwitnie .

jesien19jesien21jesien9jesien2foto20

W sierpniu jest jeszcze wiele pracy w ogrodzie, w dalszym ciągu można wysiewać warzywa na zbiory jesienne , można zbierać nasiona do wysiewu na wiosnę , można sadzić rośliny dwuletnie. Po za tym wymieniamy letnie kompozycje na jesienne, u mnie to kompozycje z astrów, traw i wrzosów .

Chciałam także przypomnieć iż od 1 do 3 września na Międzynarodowych targach Expo w Warszawie odbędzie się kolejna edycja targów Zieleń to Życie . W tym czasie odbywać się będzie czwarte już z kolei Spotkanie Blogerów Ogrodniczych ( mój udział w nich jest jeszcze pod wielkim znakiem zapytania ), na które zapraszam wszystkich niezdecydowanych .

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam Daria.

Uncategorized

Kochani, witam wszystkich w kolejnym poście, miał być typowo jesienny, lecz organizm walczy z infekcjami przez co skupiam się na planach czysto wiosennych-letnich. Co nie zmienia faktu, że jesień to bardzo fajny okres, przyjemne słoneczko w chłodne dni oraz te kolory : czerwienie, pomarańcze, rude, żółcie. Wszystko tak cudownie się przebarwia, aż przyjdzie ten jeden mroźny i wietrzny dzień i cały spektakl kolorów schodzi do parteru.

Jeszcze nie dawno mój ogród zdobiła hortensja bukietowa.wrzesien 065 Jej niższe piętro obsadziłam melisą, moim zdaniem świetnie się sprawdziła.

wrzesien 068 Nieopodal hortensji rośnie krzewuszka cudowna ‚Red Prince’, świdośliwa w towarzystwie funkii i liatry, po podłożu płoży się poziomka, a na ostatnim planie do kwitnienia przygotowuje się aster jesienny tzw. marcinek.

wrzesien 116

A tak prezentują się owoce naszej aronii, z jednego krzaka jesteśmy w stanie uzbierać około 2-3 kg owoców. O aronii i jej specyficznych właściwościach postaram się napisać w którymś poście. Swoją drogą zastanawia mnie niechęć ludzi do sadzenia tego typu roślin, m.in. aronii, pigwy czy pigwowca, rokitnika, morwy, a nawet głogu w swoich ogrodach. Nie raz podczas pielęgnacji ogrodów słyszałam od właścicieli „…gdyby Pani sprzedawczyni poinformowała mnie, że ta roślina ma takie brzydkie owoce, to w życiu bym jej tutaj nie posadziła …” , ale jaki był powód, że w ogóle ją Pani kupiła ?? „… bo ona przecież tak ładnie kwitnie, ale co z tego potem rozrzuca te owoce, przylatują ptaki, kot się denerwuje …” Czy Wy w swoich ogrodach sadzicie drzewa czy krzewy owocowe ?? Jeśli tak to jakie ?? Zapraszam do komentowania.

wrzesien 117Powyżej przedstawiam Państwu zagajnik, który to powstał sam, bez udziału kogokolwiek. Na zdjęciu widnieje zagajnik, którego fundamentem jest stara wiśnia i jabłoń, które to porosło pnącze o nazwie winobluszcz pięciolistkowy. Pnącze bardzo inwazyjne porosło całą koronę, mimo to jabłoń świetnie sobie radzi i wydaje smaczne owoce. Latem to idealne miejsce do ukrycia się przed palącym słońcem. Jesienią winobluszcz pięknie się przebarwia chodź w tym roku krótko zdobił drzewa, liście szybko opadły pod wpływem mrozu.

I tak z postu o planach wiosennych powstał mi post jakby jesienny. Brawo Ja !! A już w kolejnym poście zabiorę Was na wycieczkę. Nie możecie się już doczekać ?? Ja też. Będzie sporo zdjęć. Pozdrawiam i do następnego.