Bez kategorii

Wiosna w ogrodzie, czyli wizyta ogrodowego fryzjera.

Ogrodowy fryzjer to bardzo trudny zawód, musi wiedzieć gdzie przyciąć, kiedy przyciąć, gdzie uczesać , a gdzie upiąć. Tak też jest z Waszymi ogrodami. Często zadajemy sobie pytanie, co kiedy ciąć, mam wrażenie, że co roku jest tak samo. Na zewnątrz robi się ciepło, wychodzisz do ogrodu. Widzisz , że coś nie gra, nie współgra. Szperasz do czasopism czy do …

Continue Reading
Bez kategorii, Uncategorized

Wiosna rozpoczyna się od Gardeni.

Wiosna rozpoczyna się od Gardeni i coś w tym jest. Wyjeżdżając na targi ogrodnicze do Poznania nie myślałam, że będzie to tak ciepły i tak słoneczny dzień. A jednak. Co do samych targów , niestety na samym początku wiedziałam co mnie czeka. Uczestniczyłam już w zeszłorocznych targach Gardenii i o ile w zeszłym roku byłam niemal podekscytowana tym co tam …

Continue Reading
Bez kategorii, Uncategorized

Zima zaskoczyła nie tylko drogowców, czyli 1 grudnia 2016.

1 grudnia to fajny czas na nowy wpis dla Was . Wszystko za sprawą intensywnych opadów śniegu . Zima zaskoczyła nie tylko drogowców, ale i niestety mnie . Dzisiejszy obchód po ogrodzie uświadomił mi złośliwość rzeczy martwych . Trawy związywałam już jakiś czas temu, patrzę, leżą plackiem, niczym przejechane przez walec drogowy . Otóż lepiej jest związywać trawy sznurkiem jutowym, …

Continue Reading
Uncategorized

Papierowe narzędzia , nie tylko dla ogrodników.

Witam wszystkich w ten jakże upalny wrzesień, a nic tak nie ładuje naszych akumulatorów jak piękne słońce i świetna pogoda . Od razu nabieramy chęci do pracy . Jak wiecie do pracy potrzebujemy narzędzi, czasem nie tylko takich metalowych . Przychodzi czas, że potrzebujemy narzędzi papierowych, mam tutaj na myśli książki. Po co nam książki ? Może to zabrzmi dziwnie, …

Continue Reading
Bez kategorii

Sierpień w moim ogrodzie

Witajcie kochani . Jeszcze chwilka i koniec wakacji. Przyznacie, że pogoda zaskoczyła pod każdym względem ? Robiliśmy zapasy wody deszczowej, tymczasem upały jeśli nas nawiedziły to góra na 2 dni . A potem znów sypnęło chłodem . Ucierpiałam na tym ja (co chwila jakaś infekcja), ucierpiały także niektóre rośliny. Sierpień w moim ogrodzie to czas zbiorów warzyw i owoców. Nie …

Continue Reading
Bez kategorii

Maszyny o których nam się nie śniło.

Kochani dzisiejszy post może i mało związany z samym projektem ogrodu, ale nie mniej jednak potrzebny. Często odwiedzając duże targi ogrodnicze, rolne zwracamy uwagę na urządzenia, które ułatwią nam prace w terenie, mam tutaj na myśli urządzenia mechaniczne . Moim zdaniem kobiety powinny chodź w niewielkim stopniu odróżniać pewne maszyny, chociażby aerator czy wertykulator z tych podstawowych, umieć nazwać glebogryzarkę …

Continue Reading
Uncategorized

Zmiany i jeszcze raz zmiany…

Witajcie kochani. U mnie trochę zmian, tu na blogu oraz we własnym ogrodzie . Powstała polskojęzyczna nazwa mojego bloga. Wydaję mi się, że to na plus, łatwiej wypowiedzieć, ale nie ukrywam, dojrzewałam do tej decyzji od lutego, więc nie było łatwo. Zmiany w ogrodzie można by nazwać „ogrodowymi rewolucjami”, coś na kształt rewolucji kuchennych prowadzonych przez moją ulubioną Panią Magdę …

Continue Reading
Uncategorized

Maj w obiektywie

Dawno tu nie zaglądałam, ale powód pewnie wszystkim znany. Im cieplej na zewnątrz tym więcej pracy. W tym roku eksperymentuje trochę z roślinami balkonowymi, jednak noce nie rozpieszczają nas ostatnio, dlatego też wszystko rośnie wolniej niż powinno. Ba mam wrażenie, że na około jest 100 razy lepiej, ale to tylko ‚wrażenie’ . Sklepowe półki już zapełnione roślinnością tą jednoroczną i …

Continue Reading
Uncategorized

Pedał wpadł w podłogę – czyli Gardenia 2016 z przygodami.

Temat dość kontrowersyjny, bo podobno takie najbardziej przyciągają uwagę, nie tylko na blogach, ale zdecydowanie w prasie, w nagłówkach gazet czy artykułów . Ale do rzeczy. Tytułowy „pedał” – to sprzęgło, które wpadło w podłogę i niestety nie chciało już odbić przez całą drogę z Poznania do okolic Częstochowy. Jedna wielka masakra !!! Ale o tym tylko na wstępie .  …

Continue Reading
Uncategorized

Dopadł mnie luty

Może wydaję się Wam dziwny ten tytuł, ale ma w sobie tyle prawdy. Ani się nie obejrzałam a to przecież już luty, nawet nie wiem kiedy mnie dopadł. To czym powinniście się zająć w tym miesiącu za pewne przeczytaliście już w nie jednych czasopismach czy blogach, więc mogę się powtarzać. A nawet mogę zagwarantować, że część rzeczy będzie się pokrywać. …

Continue Reading