Bez kategorii

Wiosenne kwiaty – czyli co obecnie mamy dostępne na giełdach kwiatowych.

Wczesnym rankiem wybrałam się na giełdę kwiatową po wiosenne kwiaty . I powiem Wam szczerze, każde stoisko wyglądało prawie identycznie . Jeden wielki ogrom bratków tych wielkokwiatowych oraz o kwiatach bardzo drobniutkich (po złotówce ) . Nie skłamię, jeśli powiem, że bratki zajmowały 3/4 stoiska . Zauważyłam także, że to właśnie one były najbardziej chodliwym materiałem roślinnym, a przecież było też mnóstwo innych roślin . Nie żebym miała coś przeciwko bratkom, lubię je chociażby z tego względu ,że teraz posadzone i wystawione w donicach na zewnątrz przetrwają poranne przymrozki, bez większego uszczerbku. Zauważyłam także różnokolorowe jaskry azjatyckie  łac. Ranunculus, które pomimo zapewnień sprzedającego nie zakwitną w następnym roku, bo nie przetrwają zimy.

Na jednym ze stanowisk królowały cebulowe, głównie hiacynty jeszcze nieśmiało ukazujące swoje kwiatostany, szafirki od niebieskich po białe, krokusy i narcyze. Szczególną uwagę zwróciłam w tym roku na pierwiosnki czyli tak zwane prymule z łac. Primula  oraz stokrotki łac. Bellis  .W związku z tym zakupiłam kilka sztuk, żeby zrobić z nich kompozycje.

Przygotowałam sobie stanowisko pracy po czym postanowiłam nagrać dla Was przyspieszoną wersję tego co stworzyłam. Filmik poniżej :

Miejscami kwiaty trochę zgubiły ostrość, na przyszłość się bardziej postaram. Ciekawa jestem jak wyglądają Wasze wiosenne kompozycje ? Czy to przewaga bratków, czy wplatacie w nie hiacynty albo tak jak ja pierwiosnki ? Dobrym pomysłem byłoby dodanie do takiej kompozycji na przykład derenia o krwisto czerwonych pędach, wierzbowych bazi, albo niewielkiej sadzonki forsycji . Oczywiście potem można wysadzić wszystko do ogrodu.

Prezentowaną donicę wkładam do wysokiej osłonki i zostawiam na schodach wejściowych do budynku . Tak by witała moich gości . Zaletą tej kompozycji jest fakt , że nie wydałam na nią więcej niż 10 zł.

Zachęcam Was do wklejania swoich kompozycji kwiatowych na prowadzony przeze mnie fanpejdż na facebooku tutaj .

A w najbliższym czasie postaram się o post na temat cięcia wrzosów oraz o konsekwencjach braku cięcia. Dlatego serdecznie z tego miejsca zapraszam, mam nadzieje, że pogoda dopiszę. Pozdrawiam Daria.

 

 

One Comment

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *