Uncategorized

Podsumowanie roku 2015

Od czego by tu zacząć. Rok 2015 rozpoczęłam od targów Fiesta Garden w Opolu, był to dość spontaniczny wyjazd, gdyż zorganizowany praktycznie z dnia na dzień. Tam spotkanie z kilkoma ciekawymi wystawcami, w grono których mogę zaliczyć :

  • PRESTIGE – Kwiaty z Opola, którzy zachwycili mnie pięknem swoich kompozycji kwiatowych.

oraz

  • ScandiArt Studio – za niebanalne wyroby z palet euro, wygodne siedziska oraz inne wyroby.

DSC_7340Tutaj kwietniki wykonane przez ScandiArt Studio.

Miałam również przyjemność poznać prowadzącego nowe odcinki Usterki oraz Odlotowy Ogród, pana Dominika Strzelca, osobę która była gościem specjalnym targów. Serio, myślałam, że TVN pisze Panu gotowe teksty, jakże się pomyliłam haha. W niedługim czasie dostałam do ręki książkę w/w Pana. Czyta się szybko, bo i treści jak najbardziej znane. Po przeczytaniu polecam głównie amatorom.

DSC_7381

Co dalej ? Dalej to już tylko praca, w tym we własnym ogrodzie. Znalazło się miejsce na rabatki, jedna przy altanie, jedna przy garażu sąsiada, kolejna przy froncie działki, nieopodal wejścia na posesję. Posadziłam w tym roku sporo nowych roślin i drzew, a potem przyszło gorące wręcz upalne lato, brak opadów, codzienne latanie z konewkami i wężem. Z czegoś trzeba było zrezygnować, coś innego ratować. W tym przypadku najbardziej ucierpiał trawnik, został wypalony, pozbawiony jakiegokolwiek życia i koloru.

Ale to już było, mam nadzieje, ze nie wróci więcej, albo ja po prostu zacznę się bardziej przygotowywać na okresy bezdeszczowe. Studnie, zbiorniki na deszczówkę itd.

W tym roku odwiedziłam sporo ogrodowych miejsc. W tym między innymi :

  • Plantpol Zaborze
  • Ogród Śląski w Tarnoskich Górach
  • Ogrody japońskie Szkółka Krzewów ozdobnych Pudełko Pisarzowice
  • Szkółkę krzewów ozdobnych Pudelek w Pisarzowicach
  • Ogrody modelowe Szkółka krzewów ozdobnych Maciej Milczyński Dankowice
  • Szkółkę drzew i krzewów ozdobnych Krzysztof Kubiczek
  • Ogrody Kapias w Goczałkowicach Zdrój

O części z w/w szkółek postaram się napisać w kolejnym poście. Mam nadzieje, że chodź część z Was postanowi odwiedzić te miejsca.

Co do roślinnych podsumowań. W tym roku przeprosiłam się z trawami ozdobnymi, nie zdawałam sobie sprawy, że w ostatnim roku wszyscy w swoich ogrodach chcieli mieć rabaty projektowane wyłącznie z traw ozdobnych. Największą popularnością wśród nich były zapewne rozplenice japońskie, ostnice , trzcinniki oraz miskanty. Duży popyt był na rabaty bylinowe oraz na rabaty żwirowe gdzie głównym akcentem roślinnym były bukszpanowe kule. Do łask wróciły : łubin czy rajskie jabłuszka. A najmniej chętnie sadzone czy projektowane były sady, ogólnie rzecz biorąc rośliny drzewa krzewy owocowe. Chodź u mnie powstał dość spory zagajnik borówek wysokich. Co może przeczyć tej tezie.

Co jeszcze ?? Tego roku najbardziej oblegane były warzywniki, chęć zdrowego żywienia nie tylko rodziny, ale głównie córki doprowadziły do uprawy swoich warzyw i owoców.borowkawrzesien 080wrzesien 081wrzesien 086wrzesien 089wrzesien 295

Do późnej jesieni obradzały również malinowe chruśniaki, nie sposób było od nich odejść nie zerwawszy 2-3 szklanek pełnych owoców. Jak co roku dostojnie obrodziła aronia (2-3 kg z krzaka ) oraz pigwowiec ( 2 duże wiadra owoców ). Truskawki oraz poziomki na ogół zjadane były na bieżąco .

Tegoroczne kolory to już praktycznie na pożegnanie  .

Plany na nowy rok ?? Są poważne decyzje, spójne deklaracje, pomału do celu. Może przez to będę miała jeszcze mniej czasu dla siebie ( czytaj między 23:30-24), ale małymi kroczkami będę dążyła do wyznaczonego celu. Nie chciałabym na dzień dobry zdradzać, żeby nie powiedzieć zbyt wcześnie do widzenia. Ale plany są długofalowe z naciskiem na „długo”.

Tymczasem chciałabym wszystkim odwiedzającym mój blog oraz mojego fanpejdża na facebook’u ( klik), a także osobom ( użytkownikom ) grup ogrodniczych złożyć najserdeczniejsze życzenia noworoczne, żeby ten nadchodzący rok 2016 był dla Was rokiem spełniających się marzeń, rokiem zdrowym dla Was i dla Waszych roślin i plonów. By w w Waszym życiu , jak w ogrodzie, było kolorowo, a to co robicie na co dzień sprawiało ogromną przyjemność i satysfakcje. Tego wszystkiego i wiele więcej dla Was. Oczywiście zapraszam do siebie w Nowym Roku i pozdrawiam Daria.

Uncategorized

Po co mi projektant ??

Często zastanawiasz się, po co potrzebny mi jest projektant ogrodu ?. Takie same pytanie możesz sobie zadać np. w związku z budową domu ? A nawet podczas zabudowy Twojej kuchni. Czy wtedy zadajesz sobie pytanie po co mi architekt czy aby na pewno potrzebny mi jest projekt zabudowy kuchni ?

Jeśli odpowiedziałeś sobie na te pytania twierdząco. To znaczy, że możesz pójść dalej ze mną. Jeśli nie, marnujesz mój czas i swój też :/

Projektant ogrodu jak i każdy inny projektant, architekt, budowlaniec itd. będzie musiał się z Tobą spotkać i obejrzeć Twój nazwijmy to „ogród”, chodź my od momentu wejścia na Waszą działkę będziemy na niego mówić „Obszar roboczy”, obszar projektowy”, „działka” itp. Ogród dopiero ma powstać prawda ?

Już na samym wstępie, możesz mi bardzo pomóc i ułatwić pracę, czyt ( przyspieszyć cały proces projektowy ) m.in. poprzez przygotowanie na pierwsze spotkanie ksera map do celów projektowych, najlepiej jak najbardziej aktualną i wykonaną przez geodetę. Gdzie jej szukać ? W dokumentach własnościowych działki, przy planach budowlanych itp.

mapka_oferta_zamkowa

Podkład geodezyjny, z naniesionym domem, granicami działki a także innymi obiektami na terenie. Powinien zawierać także poziomice, które informują o ukształtowaniu terenu. Jeśli mapa jest stara i nieaktualna lub niedokładna, konieczne będzie zlecenie geodecie wykonania nowej. Nie rób tego przed spotkaniem ze mną – na pewno będę chciała dać geodecie własne wytyczne co do sporządzenia nowego podkładu.

Drugą bardzo potrzebną rzeczą będzie rozkład pomieszczeń na parterze. Możesz go wyciągnąć z dokumentów projektowych domu. Zapytasz po co ?? Projektując ogród muszę wziąć pod uwagę , w którym miejscu budynku znajdują się drzwi, okna, a nawet coś takiego jak kotłownia. Interesować mnie będzie, wygląd elewacji, styl wnętrza budynku, rozkład funkcjonalny pokoi.

Trzecią bardzo ważną rzeczą jest infrastruktura miejsca. Czyli wszystkie instalacje, te podziemne jak i naziemne, wszelkiej maści, rury czy to kanalizacyjne czy wszelakie inne, sieci kabli. To bardzo ważne już przy projektowaniu ogrodu.

Mapy, podkłady, opracowania jeśli takie są można przygotować w formie elektronicznej cyfrowej, w formacie .dwg* (AutoCad ). Jeśli nie ma takiej możliwości, dobre będą i te w formie papierowej.

Czasami sytuacja wymusza rozwiązanie, jestem wtedy zmuszona pomiary wykonać osobiście. Do tego aktualna inwentaryzacja terenu oraz  drzewostanu zastanego.

Kolejne kroki to już rozmowa z inwestorem, w tym przypadku z całą rodziną, która będzie korzystać z ogrodu. O co pytam ja ( oraz inni projektanci )  na takim spotkaniu ??

  • Kto będzie korzystał z Waszego ogrodu?
  • Czy macie lub planujecie mieć jakieś zwierzęta?
  • Jaki jest Wasz styl życia i rytm dnia? Kto pracuje, a kto siedzi w domu? Kto gotuje? Jak dużą wagę przykładacie do posiłków? Czy często spożywacie je razem?
  • Czy w ogrodzie chcecie znaleźć spokój i wyciszenie, leniwy lub kontemplacyjny odpoczynek czy raczej ma być dynamiczną częścią aktywnego życia domowego? Czemu generalnie ma służyć Wam ogród?
  • Czy często zapraszacie gości czy raczej wychodzicie z domu? Ile osób bywa maksymalnie na spotkaniach znajomych i rodziny u Was? Czy ogród będzie służył do spotkań z klientami?
  • Jacy są Wasi sąsiedzi? Co się dzieje na ich działkach? Wolicie się od nich zasłonić czy połączyć ogrody?
  • Jakie funkcje powinien pełnić ogród? Pomyślcie o tym, co chcielibyście w nim robić, w czym ma Wam służyć. Czy będziecie chcieli uprawiać w nim własne owoce, warzywa i zioła? Czy ma być miejscem pracy? Jeśli tak, to o jakim charakterze? Jakie formy aktywnego wypoczynku, sportów i zabaw lubicie najbardziej? Czy bardzo lubicie pływać? Opalać się i wygrzewać na słońcu?
  • Jakiego rodzaju dekoracyjne i kompozycyjne obiekty ogrodowe mogą wchodzić w grę? Woda, ogień, działa sztuki, labirynty?
  • Czy chcecie jedno albo więcej drzewek w ogrodzie ubierać na święta?
  • Czego absolutnie nie chcecie w swoim ogrodzie? Możecie w tym punkcie zrobić drugą burzę mózgów.
  • Przed którymi oknami domu będą bawić się dzieci?
  • Kto i w jakim zakresie będzie miał czas na pielęgnację ogrodu? Kto kosi trawniki?
  • Czy ktoś lubi pracę w ogrodzie? Czy chcecie aby dzieci się z tym oswajały?
  • W jakim stylu chcielibyście by był utrzymany ogród? Swobodnym czy formalnym? Eleganckim czy ekspresyjnym? Wolicie formy proste i czyste czy miękkie i faliste? Chcielibyście mieć ogród otwarty, przestrzenny i przestronny, do objęcia wzrokiem czy podzielony na kwatery, strefy, tajemniczy, zaskakujący, przytulny?
  • Jaki budżet przewidujecie na realizację ogrodu?
  • Czy planujecie sami zaangażować się prace wykonawcze?

Zapiszcie także Wasze obserwacje dotyczące warunków pogodowych i mikroklimatu na działce. Jeśli niedawno kupiliście działkę i nie znacie odpowiedzi – spytajcie sąsiadów lub poprzedniego właściciela. To ważne informacje. Gdzie woda stoi, a gdzie jest sucho? Skąd wieją wiatry? Jak wyglądał profil glebowy podczas kopania fundamentów? Jak głęboko są wody gruntowe i czy ulegają znacznym wahaniom w ciągu roku?

Pamiętajcie, że projektantowi lepiej powiedzieć za dużo, niż za mało. Czasami małe rzeczy mają wpływ na sukces całego projektu. Czasami to co projektujemy w Waszych ogrodach jest ciężkie do wykonania, chociażby z powodu zatajenia informacji, że w danym miejscu dziadek, pradziadek itd. zakopał  solidne fundamenty po starej szklarni. Taka informacja mogłaby przyczynić się do ich ponownego wykorzystania, ewentualnie do ich ominięcia ( nie chodzi tu o pominięcie ).

Proces projektowy jest długotrwały, bo tworzy coś na lata, nie na już, nie na chwilę, a na pokolenia. To jak się do tego przygotujemy w dużej mierze zależy od nas samych.

Dziękuję za uwagę. Pozdrawiam

Uncategorized

Odrobina prywaty…

Na zewnątrz zimno, ponuro i wietrznie. Ratuje się ciepłą herbatką z miodem i sokiem malinowym. A w wolnej chwili zastanawiam się nad kolejnymi ciekawymi kompozycjami roślinnymi. W czasach kiedy zaczynałam szkołę o kierunku architektura krajobrazu, nikt, albo mało kto wiedział o takim zawodzie jakim jest Architekt krajobrazu. Zadawano mi mnóstwo pytań typu : „A co Ty będziesz robić po takiej szkole ?”, albo „Czy myślisz, że na grzebaniu się w ziemi dorobisz się czegokolwiek ?”, w niektórych zawodach związanych z kopaniem w ziemi rzeczywiście można zarabiać kokosy , ale przecież to nie o to chodzi. Bo prawda jest taka, żeby robić to co się lubi, co przynosi nam satysfakcje, że mamy taką wiedzę, dzięki której możemy pomagać innym. A zadowolony klient cieszy bardziej niż kilka-kilkanaście stówek na koncie. Nie , nie mówię, że nie lubię pieniędzy, bo lubię i to bardzo. Tylko stówki prędzej czy później, z naciskiem na prędzej wyparują, a zadowolony klient zostanie z nami na zawsze. Z dużą częścią osób, którym pomagałam w tworzeniu ich ogrodów mam kontakt do dziś dzień. Czasem nawet kontaktujemy się ze sobą nie tylko w celach pielęgnacyjnych, ale np. w celu stworzenia jakiejś nowej rabaty, dekoracji, czy obsadzenia donic.

Moje rabaty co roku wyglądają trochę inaczej. W gruncie rzeczy często coś przesadzam, dosadzam, rozdaję nadwyżki rodzinie. Nie ma monotonii, ale i często zastanawiam się nad stylem jaki powinien panować w moim ogrodzie. Czasami tworzę coś potrzebą chwili, muszę zasłonić coś niekorzystnego, albo brakuje mi koloru, ewentualnie zdobyłam jakiś ciekawy krzew, który muszę mieć w ogrodzie koniec kropka 🙂 Tak po cichu Wam powiem, że mam już kilka upatrzonych ciekawych roślin, które zapewne wiosną zakupie.